Aston Martin nie powstanie na czas – brytyjskiej telenoweli ciąg dalszy

Aston Martin – brytyjska legenda motoryzacji – poinformował o opóźnieniach w pracach nad w pełni elektrycznym samochodem. Zamiast tego na osłodę proponuje rozwiązanie zastępcze.
Fot. Evannovostro / Shutterstock.com
Data publikacji: 2024-04-20 Fot. Evannovostro / Shutterstock.com

Kamil

Data dodania: 2024-04-20

Aston Martin nie podołał wyznaczonym przez siebie celom. Planowany na 2025 rok debiut w pełni elektrycznego modelu zostanie odsunięty w czasie na rzecz opcji pośredniej, czyli hybrydy typu plug-in.


Aston Martin o przyczynach opóźnienia


To już pewne, w pełni elektryczny model Astona Martin nie pokaże się światu w 2025 roku. Firma z brytyjskim rodowodem nie chce jednak przyznać się do błędu. Twierdzi, że nie są to opóźnienia, lecz celowe działanie przedsiębiorstwa.


Planowaliśmy wprowadzenie produktu na rynek pod koniec 2025 roku i byliśmy gotowi to zrobić, ale wydaje się, że wokół pojazdów elektrycznych panuje obecnie większy szum motywowany politycznie niż faktyczny popyt konsumencki. Szczególnie w półce cenowej Astona Martina — stwierdził szef Astona, Lawrence Stroll w rozmowie z magazynem „Autocar”.


Polityka Astona Martina wzbudza kontrowersje


Trudno stwierdzić, czy słowa Lawrence Strolla są prawdą, czy też pięknie sklejoną opowieścią dla mediów. Skoro elektryczny Aston Martin jest gotowy, dlaczego ma nie zostać pokazany światu, skoro inne marki zdecydowały się już na ten krok? Czy naprawdę chodzi tutaj jedynie o „polityczny szum”?


Lawrence miał pokreślić, że klienci marki preferują obecnie rozwiązania spalinowe. Tutaj kolejna ciekawostka – dlaczego zatem Aston Martin decyduje się na rozwiązanie hybrydowe typu plug-in? Swoją drogą hybrydy Astona Martina są, lekko mówiąc, rozwiązaniem… ciekawym.

Fot. Sport car hub / Shutterstock.com


Aston Martin o hybrydowych modelach


Pierwszym zapowiadanym nowym modelem Astona Martina ma być model Valhalla, który ma zostać wypuszczony na rynek jeszcze w 2024 roku. Z kolei w 2026 roku Aston Martin planuje wprowadzenie zelektryfikowanego odpowiednika.


Co ciekawe, bazą pod hybrydy typu plug-in Astona Martina wcale nie będą małe, ekonomiczne silniki. Brytyjczycy zapowiadają, że pod maską Astona Martina znajdziemy dobrze znane V8 montowane w Mercedesach, czy nawet silniki V12.

Komentarze

0/10

Autor

Kamil

Redaktor portalu OtoEV. W nowoczesnej, elektrycznej motoryzacji poszukuję nieszablonowości myślenia konstruktorów i złamania konwencji „unifikacji modeli”. Szczególnie przyglądam się rozwojowi segmentu małych miejskich elektryków. Prywatnie miłośnik hot hatchy, muzyki oraz dobrej książki.

Ostatnie komentarze