Renault rozważa wdrożenie recyklingu akumulatorów. Cel? Uniezależnić się od Chin
Renault rozważa lukratywną opcję recyklingu litu z akumulatorów pojazdów elektrycznych. Dzięki temu producent uniezależniłby się od Chin oraz znacznie zmniejszył koszty produkcji swoich elektryków. Czy do tego dojdzie?
Plany Renault w opinii ekspertów
Automotive News Europe donosi, że Renault poważnie myśli o stworzeniu systemu opartego na obiegu zamkniętym. W tym celu francuski producent bada możliwość nawiązania współpracy z firmami specjalizującymi się w recyklingu metali z akumulatorów samochodów elektrycznych.
Jak podaje portal, na europejskim rynku, żaden producent nie zajmuje się tego typu kwestiami. Tymczasem recykling niklu, kobaltu i litu znacząco zmniejszyłby koszt wytworzenia nowych akumulatorów do pojazdów EV.
W plany Renault włącza się Stellantis
Do planów Renault dołączył cały koncern Stellantis, który wdrożył pracę nad stworzeniem spółki joint venture, która będzie odpowiedzialna za recykling akumulatorów.
Cel koncernu jest z góry określony. Europejski producent chce zrobić wszystko, by uniezależnić się od dostaw metali z Chin, gdyż większość z nich wydobywana i przetwarzana jest poza Europą.
Fot. arda savasciogullari / Shutterstock.com
Jak recykling przełoży się na ceny elektryków?
Specjaliści nie mają wątpliwości, recykling metali z akumulatorów może znacząco obniżyć koszty produkcji pojazdów elektrycznych, gdyż około 40% wartości pojazdu stanowi wspomniane ogniwo zasilające. O jakich oszczędnościach mowa? Założenia są bardzo imponujące. Ponoć przy odpowiednim recyklingu metali, można obniżyć koszty wytworzenia akumulatorów nawet o 70%.
Renault deklaruje, że już od przyszłego miesiąca rozpocznie prace nad naprawą i możliwością recyklingu akumulatorów. Firma zakłada naprawienie w tym roku aż 9 tys. ogniw zasilających, na które zamierza udzielać 30% rabatu przy zakupie.
Komentarze