Tesla idzie w sieć 5G. Same zalety dla aut firmy i projektu Optimus

Tesla to firma zdecydowanie innowacyjna. Pokazała to wielokrotnie na przestrzeni ostatnich lat. Przyjęcie sieci 5G jako standardu, to bardziej ewolucja niż rewolucja
Fot. “Obraz użyty na podstawie licencji od Shutterstock.com”
Data publikacji: 2024-04-01 Fot. “Obraz użyty na podstawie licencji od Shutterstock.com”
Mario

Mario

Data dodania: 2024-04-01

Wygląda na to, że Tesla planuje ambitny projekt budowy prywatnej sieci 5G. 

Dlaczego prywatnej zapytacie? 

Bo będzie ona używana tylko przez firmę oraz jej produkty. Auta, roboty i jak się domyślam inne nowości, które firma pokaże w przyszłości. 

Zapewne chodzi o to, aby uniezależnić się od zewnętrznych źródeł dostępu do internetu, długoletnich umów i wydawania góry pieniędzy na te właśnie cele. 
Mamy więc już odpowiedź na pytanie: Po co Tesli system Starlink? Nie tylko, ale między innymi właśnie po to. 


Będzie znacznie szybciej i lepiej:


Inicjatywa ta zrewolucjonizuje łączność pojazdów Tesli i robota Optimus, a także wszelkich innych planów, które firma prawdopodobnie opracuje w przyszłości.
Innowacyjne ogłoszenie o pracę ujawnia wielkie plany:
Chociaż niedawno usunięto ogłoszenie o pracę dla inżyniera ds. integracji systemów komórkowych na stronie Tesli, rzuciło ono światło na zamiary firmy. Rola ta wymaga wiedzy specjalistycznej, aby ulepszyć łączność pojazdów Tesli i robota Optimus, co stanowi obietnicę przekroczenia granic opóźnień i zapewnienia wysokich szybkości transmisji danych.


Przejście Tesli na 5G zapewni niezwykle niezawodną komunikację i szybki transfer danych, co ma kluczowe znaczenie dla bezprzewodowych aktualizacji oprogramowania, funkcji jazdy autonomicznej i analizy danych w czasie rzeczywistym. Komunikacja ta może dotyczyć poszczególnych produktów, na przykład pojazdów komunikujących się ze sobą lub z innymi produktami, takimi jak Optimus. Jednak w ogłoszeniu o pracę wspomniano również o tym, że produkty mogą komunikować się z wewnętrzną siecią 5G Tesli. 


Prywatna sieć – dziwna nazwa:


Nie jest jasne, czy sieć „prywatna” będzie miała charakter tylko wewnętrzny, np. w Gigafactory, czy też stanie się szerszą siecią znajdująca się na całym świecie.
A może po prostu jej początki będą lokalne, na przykład w fabrykach Tesli na całym świecie, a później, jak to Tesla ma w zwyczaju, usługa taka zostanie wyprowadzona na zewnątrz. Tak aby w oparciu o szybki internet dostarczony przez system Starlink, działać nie tylko w fabrykach amerykańskiego producenta, ale również w jego autach, które jeżdżą po drogach całego świata (no może prawie całego świata)


Jak możemy przeczytać w informacjach na ten temat:


„Strategiczna rola prywatnych sieci 5G:
Wdrażając prywatną sieć 5G, Tesla dąży do stworzenia płynnie działającego środowiska w swoich zakładach produkcyjnych, laboratoriach badawczych i przestrzeniach zewnętrznych. Infrastruktura ta nie służy jedynie poprawie łączności pojazdów. Ma to również kluczowe znaczenie dla wydajności operacyjnej robota Optimus w różnych scenariuszach, w tym w operacjach magazynowych.


Wejście Tesli na sieci 5G stawia ją na korzystnej pozycji w branży motoryzacyjnej i technologicznej. To strategiczne posunięcie wpisuje się w światowy trend w kierunku przyjmowania sieci 5G, które obiecują zrewolucjonizować branże swoją niezawodnością i szybkością. Wysiłki Tesli mające na celu opracowanie protokołów 5G, który integruje się z dowolną infrastrukturą komórkową na całym świecie, wyznaczą nowe standardy branżowe.


Dzięki 5G pojazdy Tesla i roboty Optimus skorzystają ze znacznie zmniejszonych opóźnień, oferując mniej niż 5 milisekund w porównaniu z 60–98 milisekundami w sieciach 4G. Oczekuje się, że ten postęp technologiczny poprawi funkcjonalność i responsywność produktów Tesli, torując drogę zaawansowanym możliwościom autonomicznej jazdy i wydajnemu działaniu robotów.”


Planowanie to droga do sukcesu:


Czyli można powiedzieć, że to ewolucja, jeśli chodzi o rozwój firmy. Zapewne zaplanowana już od co najmniej kilku lat. Wiemy, że Musk i spółka nie robi nic, jeśli nie będzie to wcześniej zaplanowane i sprawdzone. 

Niektóre pomysły Tesli materializują się latami, co i tak nie przeszkadza im stać się rewolucyjnymi na rynku motoryzacyjnym.


To trochę tak, jak w firmie PowerEV, z którą współpracuję. Miałem tam spotkanie z nazwijmy to ludźmi z samej góry😊. Było to ciekawe doświadczenie. Coś w rodzaju burzy mózgów. Wszystko o czym rozmawialiśmy i na co wpadliśmy podczas tych 5 godzin zostało spisane. Miałem mówić o wszystkim na temat elektromobilności. Żaden pomysł nie jest zły ani głupi. Usłuszałem wtedy, że nawet te najbardziej zwariowane i niewiarygodne pomysły, mają szansę na to, aby zmienić świat w przyszłości. 


Myślę, że Tesla działa podobnie. Zbiera pomysły i idee, które dziś nic nie znaczą, lub są zbyt śmiałymi pomysłami. Jednak w przyszłości mogą stać się czymś co zrewolucjonizuje działanie produktów lub usług.
Być może nasz polski producent stacji ładowania PowerEV czerpie natchnienie właśnie z tego, jak działa to w Tesli? Kto wie…


Zainteresowanie Tesli rozwojem sieci 5G jest więc logicznym krokiem. Budując infrastrukturę obsługującą najszybsze standardy łączności, Tesla przygotowuje się do swoich pojazdów, mających obsługiwać (wreszcie) prawdziwą i pełną wersję FSD (Full Self Driving) i kładzie podwaliny pod wyrafinowane zastosowania robotyki, które dziś raczkują, ale za 10 czy 20 lat pomogą być naszą codziennością, a Optimusy będą odkurzać nasze domy, czy pracować przy liniach produkcyjnych. 


Przedsięwzięcie to odzwierciedla ciągłe zaangażowanie Tesli w innowacje i jej rolę w kształtowaniu przyszłości transportu i automatyzacji.
To zdecydowanie dobry kierunek, jeśli chodzi o łączność z autami. Sam doświadczyłem słabego połączenia wielokrotnie podróżując po całej Europie, raz nawet zniknął mi on zupełnie i to na dwa dni. Skorzystałem wtedy z mojego telefonu, który był źródłem internetu. 

Po 2 dniach internet w aucie wrócił, jak gdyby nigdy nic. 

Cóż, Tesle czasami żyją własnym życiem😊.

Komentarze

0/10

Autor

Mario

Mario

Wielbiciel nowych technologii. Szczególnie interesuje się Teslą czy SpaceX, oraz innymi firmami związanymi z Elonem Muskiem. Pisze i publikuje artykuły i posty głównie na łamach TeslaKlubPolska, a także dla serwisu otoev.pl Współpracuje bezpośrednio z Teslą, starając się przybliżyć i pokazać te właśnie auta elektryczne z jak najlepszej strony. Uświadamia i szkoli w zakresie elektromobilności.

NOWOŚĆ! Realne raporty użytkowników Tesla

Opinie użytkowników Tesla Model X 90D Oceń ten model

Ocena ogólna

Opinie:

Data dodania: 02.07.2023
Przejechałem tym samochodem ok 80 000 km w 3 lata więc mam troche doświadczenia. Plusy to - przestrzeń wewnątrz, w wersji 7 miejscowej naprawdę jest to 7 pełnych miejsc! - pojemność bagażników - jest full miejsca. - super widoczność dla kierowcy i pozycja za kierownicą dużo lepsza niż w Modelu S - bajeranckie falcony, które nie sprawiały problemów Minusów było kilka. Po kilkunastu tys. km wymieniałem łącznik stabilizatora, przy 40 tys km wahacz. Do tego standardowo dla tych modeli wymieniane były półośki. Przez trzy lata może dołożyłem do tego samochodu 2 tyś zł, ponieważ większość usterek była zrobiona na gwarancji. Jeśli ktoś kupuje używane Modele X, to po pierwsze niech zwróci uwagę czy przy przyspieszaniu nie są odczuwalne wibracje i hałas. Jeśli tak, to niezbędna jest wymiana półosi. To prosty temat, koszt ok 2 tys zł.
zobacz całą opinię

Ostatnie komentarze

Tesla Model X 90D

Dane techniczne:

Oceń model
Przyspieszenie 0-100 km/h
5.0s
Prędkość maksymalna
250 km/h
Zasięg oficjalny (WLTP)
415
Wszystkie dane Tesla Model X 90D

Ostatnie pytania Zadaj pytanie

Modele producenta Tesla