Kanada może wkrótce nałożyć cła na chińskie pojazdy elektryczne

Kanada może wkrótce nałożyć cła na chińskie pojazdy elektryczne. Według raportu osób zaznajomionych ze sprawą rząd Kanady zamierza zaostrzyć prawo w odpowiedzi na rosnący import chińskich samochodów na prąd.
Fot. Owlie Productions / Shutterstock.com
Data publikacji: 2024-07-01 Fot. Owlie Productions / Shutterstock.com

Miłosz

Data dodania: 2024-07-01

Górski Pałacyk Noclegi

W zeszłym miesiącu instytucje regulacyjne w tym kraju ogłosiły, że Kanada planuje dostosować się do podwyższonych podatków na import pojazdów z Chin.


Ogromny wzrost


Krążą plotki, że Kanada wprowadzi podwyższone podatki, ponieważ import chińskich pojazdów elektrycznych wzrósł ze 100 mln CAD w 2022 roku do prognozowanych 2,2 mld CAD w tym roku.


Co więcej, liczba pojazdów pasażerskich przybywających do portu w Vancouver z Chin wzrosła pięciokrotnie, częściowo dzięki wysyłce przez Teslę Modelu Y z gigafabryki w Szanghaju.


Chińczycy zaleją rynek


Jak zauważyły inne kraje, chińska branża pojazdów elektrycznych ma potencjał zalania rynku światowego dzięki dotacjom od chińskiego rządu. Bez reakcji taka droga jest nieuchronnie kierunkiem w stronę silnego uzależnienia od Chińczyków i w konsekwencji zmiażdżenia lokalnego przemysłu.


UE negocjuje warunki z Chinami przed nałożeniem wysokich ceł. Również w Stanach Zjednoczonych dużo mówi się o dokręceniu śruby Chińczykom, o czym pisaliśmy tutajtutaj.


Unia nieco odpuszcza


Chiny są głęboko przekonane, że wysokie cła to narzędzie służące do rażącej próby ucisku ich gospodarki, dlatego zamierzają dochodzić swoich praw na drodze sądowej. Poza tym Chińczycy już nie pozostają dłużni w czysto praktycznym wymiarze. Chińscy producenci pojazdów elektrycznych zaproponowali 25-procentowe cło na europejskie pojazdy z silnikiem spalinowym. Cła miałyby dotyczyć europejskich pojazdów ICE z silnikami większymi niż 2,5 litra.


Tymczasem UE już skorygowała swoją propozycję. Zamiast ceł w wysokości od 17,4% do 38,1%, proponuje cła od 17,4% do 37,6%. Sytuacja jest rozwojowa.

Komentarze

0/10

Autor

Miłosz

Od kilku lat tworzę treści dla mediów online i tradycyjnych. Przygodę z dziennikarstwem rozpocząłem od pracy w lokalnym, miejskim portalu internetowym. Dziś piszę m.in. dla Bezprawnika.pl, Biotechnologii.pl i News4Media. Wolny czas spędzam na przeglądaniu YouTubea w poszukiwaniu ciekawostek zarówno o świecie dawnym, jak i współczesnym. Chętnie sięgam również po dobrą książkę – tak kryminał, jak i literaturę faktu.